Na jakie pytania odpowiada to hasło
- Jak sprawdzić, ile śmieci mam w indeksie?
- Czy usuwanie stron z indeksu poprawia ranking?
Index bloat (przerost indeksu): wyjaśnienie
Objawy index bloat: liczba adresów w operatorze site:domain.com znacznie przekracza liczbę realnych stron treściowych; GSC pokazuje masy „Crawled - currently not indexed”; pozycje kluczowych stron falują bez powodu; crawl statystyki pokazują, że Googlebot większość czasu spędza na adresach bezwartościowych. W sklepach klasyczny materiał to kombinacje filtrów (kolor × rozmiar × marka = tysiące URL-i), w serwisach treściowych – tagi i archiwa dat.
Leczenie to selekcja, nie masakra: dla każdej grupy niskowartościowej decydujesz – indeksować (bo ma wartość wyszukiwarkową: np. główna strona filtra „buty zimowe”), konsolidować (przekierować i wchłonąć treść), albo wykluczyć (noindex, canonical na wersję czystą, wyłączenie z sitemap).
Ważne: noindex na masę adresów jest kosztem skanowania (bot musi wejść, by zobaczyć noindex), więc przy wielkich skalach lepiej działa robots.txt dla grup bezwartościowych i canonical dla sortowań. Po czyszczeniu obserwuj GSC 4–8 tygodni: rośnie odsetek „Indexed” i stabilizują się pozycje, bo sygnały jakości nie są już rozcieńczane.